6/16/2011

Piorun - Goreją Wici Wojenne (EP'99)


Album ten ma obecnie wartość chyba jedynie historyczno-wspominkarską, ponieważ jego jakość pozostawia wiele do życzenia. Dostałem go kilka lat temu od osoby zaangażowanej w scenę rodzimowierczą/wikińsko-słowiańską/metalową. Parę dni temu przypomniałem sobie dokonania Pioruna i solowych projektów członków zespołu. Muzyka a zwłaszcza okładka i książeczka są strasznie naiwne, na wyrost patetyczne, w dzisiejszych kategoriach zwyczajnie śmieszne. "Goreją Wici Wojenne" zostały wydane przez Wydawnictwo Słowiańska Duma w 1999 roku.
Muzyka ta bywała definiowana jako neofolk, ale nie przypomina to zupełnie gitarowych dokonań Forseti, Of the Wand and the Moon czy Sol Invictus. Folkowych dźwięków dostarczył popularny w latach 90-tych format .mid, cały klimat budowany jest przez odgłosy burzy, lasu i niezwykle zaangażowane deklamacje muzyków.
W dobie internetu, kiedy w ciągu jednego popołudnia możemy zapoznać się z najważniejszymi neofolkowymi czy pagan metalowymi projektami, Piorun wzbudza uśmiech politowania. Warto jednak posłuchać tego albumu, jak i innych pogańskich wojowników słowiańskich dębów np. Perunwit, Wojbor, Slavland, żeby poczuć klimat prawdziwego polskiego podziemia. Klimat czasów, kiedy często zakupy kaset były dyktowane tylko "klimatyczną okładką" a o muzyce, filozofii i ideach czytało się w licznych zinach typu Odmrocze, Żywioł, Trygław itd.
Poluję obecnie na stare pogańskie pisemka i rodzime wydawnictwa, nie ze względu na podzielanie poglądów tam prezentowanych ale właśnie ze względu na sentyment do czasów, kiedy metalem/punkiem/gotem nie zostawało się po wydaniu kilku stówek na rockmetal shop a ćwiekowane pasy nie były sprzedawane w New Yorkerze za 19.99.
Płyta do pobrania

YOUTUBE

9 komentarzy:

  1. Pieruna słuchać raczej nie będę ale kibicuje temu blogowi! Na początek mam jednak taką małą uwagę - pierwsze co to wyeliminuj słowo "klimat" ze swojego słownika... bo tak naprawdę to nic nie oznacza a do tego go nadużywasz. Pisze to nie ze złośliwości...


    Pozdrawiam i czekam na jakąś ciekawszą muzę i następne wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  2. " Folkowych dźwięków dostarczył popularny w latach 90-tych format .mid"

    Ja na to mówię "nintendo dark folk":). Niektóre demówki Blood Axis są tak zaaranżowane(mam Lord of Ages w takiej karykaturalnej wersji).

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za radę! Słowo "klimat" vel "klymat" jest dla mnie nieodłącznym elementem okresu bunt - Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale w moim mieście punki/metale/hipisy/inni to byli "klimaciarze" a przymiotnik "klimatyczny" był najlepszą opinią jaką mógł otrzymać dany utwór. Jednak zgadzam się z Tobą, że znaczenie tego słowa jest zbyt subiektywne i czas z niego zrezygnować.

    Jak się Pieruny nie podobają to postaram się dzisiaj przedstawić arcyciekawą płytkę, która powinna się Tobie spodobać. Okładka jest hmmm bardzo Przedwieczna... ;)

    ps. Nie wiem czy jesteś świadomy, ale "Rękopis znaleziony..." to najlepszy blogasek w polskiej sieci!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam 27 lat. Okres buntu mam jeszcze przed sobą:).

    Dzięki! Wiem że pisze coraz lepiej ( poświęcam temu stanowczo za dużo czasu i energii) przez co i blog staje się lepszy... ale uważam że mocno przesadzasz! Jest wiele fajnych blogów w sieci...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest sporo fajnych blogów, ale najlepszy może być jeden:D
    "Rękopis" na nowo zainteresował mnie komiksem (Tylko te ceny są nie dla Słowian), zresztą sam rdzeń lub hmm klucz wg którego dobierasz sobie muzykę/komiks/literaturę jest mi bliski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się ciesze że cię zainteresował bo gdy zaczynałem pisać o komiksie na Arkham to właśnie taki cel sobie obrałem ... Co do komiksów to już nie mam klucza:) . Czytam absolutnie wszystko co mi w łapy wpadnie. A ceny... Są komiksy które da się okazyjnie kupić... ale żeby być na bieżąco, czy też żeby nadrobić zaległości to faktycznie trzeba wybecelowac trochę kasy... Zazwyczaj nie warto przepłacać... Jednak bywają wyjątki. Koniecznie zakręć się przy From Hell(Prosto z Piekła)! Nie ma możliwości żeby ci się nie spodobało... Polecam również pierwszą cześć "Sambre" i "Towarzyszy Zmierzchu" ale tylko jeśli udało by ci się kupić do 100.

    OdpowiedzUsuń
  7. From Hell na pewno obczaję! Jest chyba film o tym samym tytule z Deppem? Strasznie mnie podjarałeś na Pinokia, ale niestety trzeba będzie poczekać z zakupem (np. do Bożego Narodzenia:P) Z komiksów "łatwych, lekkich i przyjemnych" byłem wielkim fanem "Joe bar team" i Iznoguda, ale niestety po przeprowadzce nie odnalazły się te tomiki.
    Zachwycił mnie "Uzbrojony ogród", jest prześliczny, fajna fabuła i do tego atrakcyjna cena.
    Lubisz klimaty country/bluesowe a znasz może formację Kill County?

    OdpowiedzUsuń
  8. Film ma niewiele wspólnego z tym komiksem - odradzam... From Hell jest warte każdych pieniędzy więc je docelowo na gwiazdkę szykuj(acz to zły termin na zakupy - ceny idą w górę:). Tym bardziej że za 100 nie kupisz...

    Zgadzam się David B. to bardzo interesujący twórca.

    Kill County nie znałem - to co słyszę na YT bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam to na kasecie, byłaby możliwość, żeby pan to zgrał do formaty image+cue w WAV? Bo jakość nagrania na oryginalnej kasecie pozostawia jeszcze więcej do życzenia...

    OdpowiedzUsuń